
Wzrost przemocy wobec personelu medycznego
- Coraz więcej przypadków agresji słownej i fizycznej wobec pielęgniarek, lekarzy, ratowników i rejestratorek.
- Najczęstsze miejsca incydentów: SOR-y, izby przyjęć, karetki, gabinety POZ.
Brak odpowiednich procedur i wsparcia
- Brak skutecznych mechanizmów ochrony pracowników medycznych.
- Szpitale rzadko organizują szkolenia z reagowania na agresję.
- Policja nie zawsze reaguje wystarczająco szybko.
Rosnąca świadomość potrzeby bezpieczeństwa
- Pracownicy coraz częściej wyrażają chęć uczestnictwa w szkoleniach z:
- komunikacji z pacjentem agresywnym,
- technik samoobrony i deeskalacji konfliktów.
Dowody na zapotrzebowanie
- Raport Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych – ponad 70% pielęgniarek doświadczyło przemocy w pracy.
- Coraz więcej szpitali w Polsce (Warszawa, Kraków, Wrocław) organizuje warsztaty z samoobrony.
- W krajach takich jak Niemcy, Wielka Brytania i USA szkolenia są standardem.

Wniosek
Szkolenia:
✅ zwiększają poczucie bezpieczeństwa,
✅ poprawiają komfort pracy,
✅ zmniejszają skutki stresu zawodowego,
✅ ratują zdrowie i życie w sytuacjach zagrożenia.

Zagrożenie a ryzyko – dlaczego to rozróżnienie ma znaczenie?
🔴 Zagrożenie – to sytuacja, która może się wydarzyć.
Przykład: pacjent staje się agresywny, podnosi głos, wykonuje gwałtowne gesty.
🟡 Ryzyko – to prawdopodobieństwo, że zagrożenie faktycznie przerodzi się w atak słowny lub fizyczny.
👉 Na zagrożenie nie zawsze mamy wpływ. Ale na ryzyko – już tak.
Dzięki odpowiednim szkoleniom można:
- rozpoznać pierwsze sygnały eskalacji,
- zareagować w sposób, który obniży napięcie,
- ochronić siebie i innych przed konsekwencjami agresji.
✅ Nasze szkolenia uczą, jak zamieniać realne zagrożenia w minimalne ryzyko.
To nie tylko większe bezpieczeństwo, ale także spokój, pewność siebie i komfort pracy.



